Witam, dziś podzielę się z Wami przepisem znalezionym tutaj . Wypróbowałam go na Święta Wielkanocne i z racji, że wyszedł naszym zdaniem bardzo dobry, zabraliśmy połowę do cioci mojego D. Stało się już chyba tradycją, że w jedne i drugie Święta spotykamy się tam w dość licznym (rodzinnym) gronie. Ale ja nie o tym :) Ciasto dla lubiących masiaste "wypieki". I tu jest cały myk - ciasto nie wymaga pieczenia. :D Jest dosyć słodkie, choć ja dałam mniejszą ilość cukru. Wszystko wedle uznania. :P Początkowo bałam się, że słodka masa nie będzie pasowała do słonych krakersów, ale obawy okazały się bezpodstawne. Na całe szczęście :) Przepis już w moim Przepiśniku (prezent od mojej mamy) pod zakładką Specjały Pani Domu :D a co? :P