Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2015

Filcowe wspomnienia - "obrazki" i skarbonka

Dzisiaj pokażę Wam mój pomysł ma nietypowe obrazki. Nietypowe, bo wykonane z filcu. Na razie są schowane, ale kiedyś je oprawię i będą wisiały w pokoju Nikolki. Pewnie trafią do ramki na większe zdjęcie lub do antyramy.

A oto one:



Zrobiłam również skarbonkę córeczce, do której zbierała papierkowe pieniążki (teraz ma swoje konto i tam je wpłacamy).



Miejscem "drobnych" jest przeźroczysta świnka-skarbonka, bo fajnie widać jak wpadają :) Świnka jednak jest plastikowa i oczywiście nie jest moim dziełem :P

Filcowe wspomnienia - zakładki

Na drugi ogień pójdą zakładki do książek, ponieważ inne też już tutaj gościły.
Pokażę te, których do tej pory nie było. Przepraszam za jakość zdjęć, ale były robione w ostatniej chwili telefonem, który miał marny aparat.





Filcowe wspomnienia - saszetka i kopertówka

Saszetkę zrobiłam sobie na pieniądze, ponieważ ówczesny portfel mi się znudził :P Jest bardzo praktyczna, chociaż w chwili obecnej jej nie używam. Jedyne co bym w niej poprawiła to podszyłabym filc materiałem od środka, żeby się tak nie brudziła od pieniędzy (materiał zawsze można "wywlec" na zewnątrz i przeprać).





Kopertówkę zrobiłam "na próbę". Nie ujrzała jeszcze "świata", ale nie wykluczam, że kiedyś z niej skorzystam. Zazwyczaj niestety okazuje się być za mała na moje potrzeby. ;)




Kartka urodzinowa - 3 latka

W styczniu chrześnica mojego męża kończyła 3 latka. Z tej okazji zrobiłam kartkę urodzinową na pamiątkę.
Jestem strasznie sentymentalna i mam nadzieję, że kiedy będzie starsza to oprócz zdjęć z dzieciństwa chętnie będzie przeglądać takie drobiazgi. :)




Życzenia pozostawiam dla solenizantki :)

Filcowe wspomnienia - literki

Przeglądając foldery ze zdjęciami natrafiłam na ten z moimi filcowymi tworami. Odkryłam wtedy, że nie wszystko co robiłam zostało pokazane na blogu i czas to nadrobić. :)

Zacznę od literek, bo kiedyś jedne już pokazywałam.
To dla mojej córeczki i w tej chwili wiszą już w trochę innym miejscu, ale są cały czas na widoku. :)


Te zrobiłam dla synka znajomych i mam nadzieję, że się spodobały :)



Te są dla mojego D. Oczywiście nie imię tylko ksywa i w nieprzypadkowych kolorach. :D