Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2017

Targi Książki w Krakowie

W zeszłym roku nie udało mi się zebrać i od tamtego czasu byłam nastawiona na tegoroczne. Nie mogłam się doczekać, do mojej ślicznej słoiczkowej skarbonki od Laury zbierałam sobie pieniądze. Wyszła całkiem ładna sumka i całą wydałam 😛 Zostało mi jakieś 16zł.
Byliśmy dwa dni - w piątek i sobotę. Poznałam sporo sympatycznych osób: autorek, blogerek, na których blogi/profile zaglądam regularnie. Bardzo się cieszę, dziękuję za ciepłe słowa, podpisy, zdjęcia i cudowną torbę. 😍
Wróciliśmy z D. zmęczeni, zadowoleni i obładowani książkami oraz zakładkami. Kupiłam sobie świetną pieczątkę z kotem - ostatnią zresztą (specjalnie dla mnie wyciągali ją z gabloty). Zdobycze dla Nikolki:
Wzbogacenie naszej biblioteczki: cztery moje nowe, z czego dwie z autografem pierwsza mojego D., również z autografem druga - celowo odwrócona i na razie nie zdradzę co to 👀
Dodatkowo miałam ze sobą "Dolinę mgieł i róż" do podpisu u Pani Agnieszki Krawczyk, która już wróciła sobie na swoje miejsce na pół…

Zakończenie sezonu - Hala Krupowa

Każdego roku, w pierwszą niedzielę października, krakowski oddział PTTK organizuje zakończenie sezonu na Hali Krupowej.
Najpierw w Kaplicy pod Okrąglicą odbywa się uroczysta Msza Święta, później przy Schronisku na Hali Krupowej wręczane są różne wyróżnienia.
W tym roku odbył się 63 zlot, a my braliśmy w nim udział pierwszy raz, chociaż mam nadzieję, że nie ostatni. 😊 Pogoda dopisała niesamowicie, humory również, a i towarzystwo pewnej młodej grzybiarki sprawiło, że zapamiętamy wycieczkę jeszcze dłużej. 😉 Skład na dzisiaj: Nikolka, mama Kasia, tata Daniel, babcia Ania
Długość trasy: 16 km