Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2016

Dzień Babci i Dzień Dziadka - DIY

Z racji, że od zeszłego piątku Nikolka była na antybiotyku (czyt. chora/ marudna) - mało napiszę, więcej pokażę.

Z okazji Dnia Babci oraz Dnia Dziadka zrobiłyśmy z Niki pierwsze w jej życiu laurki. Nikolka oprócz "pełnoprawnych" Babć i Dziadków, ma też takich przyszywanych. Przez chorobę zdążyłyśmy obdarować tylko część, ale wszystko nadrobimy.

Przy okazji małe DIY bukietów, takich jak zrobiłyśmy dla Babć (z wyjątkiem jednej, która obdarowana została laurką, taką jak dziadkowie - w związku z tym, że wysyłałyśmy pocztą).


Nowy Rok - nowy początek ?

Podobno "jaki pierwszy dzień Nowego Roku, taki cały rok".
Jeśli tak jest rzeczywiście to ja za ten rok podziękuję i poczekam na kolejny. Nie tylko ze względu na pierwszy dzień, ale i te następne też.
Biorę jednak poprawkę na to powiedzenie,w czym pomoże mi "Twój dziennik", który dostałam od córci na urodziny. Z dniem 8 stycznia czytamy notkę "Nie musisz czekać do Sylwestra, żeby zacząć OD NOWA" - i tego będę się trzymać.

W tym roku nie robię żadnej listy postanowień, bo jakoś nie potrafię się ich trzymać. Wiem jednak, że w tym roku przede mną sporo pracy: nad sobą, nad relacją z D., nad finansami i znajdzie się coś jeszcze - zawsze tak jest. To będzie pracowity rok, ale liczę na pozytywne efekty.

Zaczynam od "słoika szczęśliwych chwil 2016". Mam w nim jakieś sześć karteczek. Nie jest to optymistyczna ilość, ale dopiero się uczę dostrzegać pozytywne zdarzenia.
Słoik na razie jest "goły" i pokażę go dopiero jak coś z nim zrobię, choć jes…

Ambasadorka WINIARY

Wczoraj pan kurier przywiózł mi paczkę, która jeszcze przed otwarciem robi wrażenia. Jest duża, dosyć ciężka i bardzo ładna.


Tomik numer II :)

Pierwszy tegoroczny post miał być zupełnie inny. I choć pisany jest już trzeci dzień, cały czas coś mi w nim nie pasuje. :/ Nie chcę robić żadnej listy postanowień, bo i tak wiem, że nie wytrwam - jak zwykle :P.
Mam kilka pomysłów na ten rok i będzie o nich w poście kolejnym, a dziś się chwalę.

Otrzymałam swoje egzemplarze tomiku. Moje opowiadanie jest w nim po raz drugi (pierwszy tutaj), tym razem historia znacznie dłuższa. Jestem dumna z siebie i wiem, że to będzie fajna pamiątka na całe życie. Okładka jest klimatyczna i bardzo mi się podoba: