Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2014

Pierwszy scrapbooking - wreszcie ;)

Nareszcie znalazłam czas i okazję do własnoręcznego stworzenia kartki. Była to kartka dla mojego szwagra i jego (już) żony. Młoda Para dostała ją 16.08.br, a szczerze przyznać się muszę, że robiłam ją dopiero w środę (13.08.).

Oto efekt końcowy:


Udany (przedłużony) weekend w Zakopanem i piękny stosik po powrocie :)

Od początku czerwca zaczęliśmy przymierzać się do wyjazdu, ale zawsze "coś" stawało na przeszkodzie. Kiedy w połowie czerwca Nikolka dostała od swojej chrzestnej śliczny plecaczek, codziennie się do niego pakowała. Za każdym razem, gdy słyszała lub widziała pociąg, pokazywała nam, że ona też chce jechać. I tak obiecywaliśmy jej, że pojedzie, ale jeszcze nie teraz.
1 sierpnia nadszedł ten upragniony przez nas czas i o godzinie 8.58 ruszyliśmy (pociągiem oczywiście) w stronę Zakopanego. Radość Nikolki w pociągu była niesamowita, a nam się ten humor udzielił.
W Zakopanem przywitała nas mieszana pogoda. Trochę słońca, zaraz pełno chmur i burza, ulewa, a potem znów słońce. Udało nam się co prawda wyjść, ale tylko na obiad i Krupówki.
W sobotę po śniadaniu wybraliśmy się do Schroniska na Hali Kondratowej z Nikolką zapakowaną w nosidło turystyczne (prezent od dziadków trafiony w dziesiątkę). Jednak pod skocznią (Wielka Krokiew) Niki uznała, że chce na nogi. I tak od skoczni szliśmy…