Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wycieczka IV - Piknik rodzinny w Parku Jordana

Wczoraj (21.05.) wybraliśmy się na długo wyczekiwany piknik rodzinny. Organizowany był w Parku Jordana w Krakowie, a temat przewodni "Poznaj małopolskie parki narodowe" bardzo nam pasował.

Na miejscu zastaliśmy namioty (każdy park miał swój), w których dzieci dostawały zadania do wykonania. Po zweryfikowaniu pięciu poprawnie wykonanych zadań (podbijano je pieczątkami) Nikolka otrzymała medal.
Została również Przyjacielem parku narodowego (i tutaj też medal potwierdzający), jak również odpowiedziała na pytanie, które sama sobie "wykręciła" na kole losującym. 💪😁 Układała wielkie domino, malowała salamandrę farbkami i znaczyła drzewo pieczątką. Omijała szerokim łukiem pluszowe zwierzątka (z którymi my z D. zrobiliśmy sobie zdjęcia 😂)i z pomocą taty dostała sadzonkę jodły (i drugą dla kuzynki) za rozpoznawanie drzew po gałązkach (dla mnie czarna magia 😨).

Wróciliśmy do domu z całą górą pamiątek i nagród. Mamy planszę "W Gorcach", czapko- komin Przyjaciel…
Najnowsze posty

Wycieczka III - "Marchewka" Izdebnik

W niedzielę, 14 maja, pogoda była tak ładna (czego ostatnio jest jak na lekarstwo), że grzechem było siedzieć w domu.
W Izdebniku, a dokładniej w parku Pałacowym Domu Pomocy Społecznej, odbywała się coroczna Impreza Integracyjna "Jazda na koniach dla dzieci za jedną marchewkę dla konia".
Impreza trwała od godziny 11.00 do 17.00; później było wręczanie nagród.
Dotarliśmy niewiele po 11.00 i zgłosili Nikolkę do zawodów. Konkurencje były bardzo ciekawe, bo oprócz jazdy na koniku (Nikolka wybrała sobie jedynego białego kucyka i do niego wracała), próbowała swoich sił w strzelaniu z łuku (18pkt) oraz karabinka (22/35), rzucie podkową do żłobu (4/5) i spacerze mostem linowym.
Brała również udział w biegu w workach, a w ramach dogoterapii wygłaskałyśmy jednego takiego obecnego tam pupila. 😁
 Atrakcji było mnóstwo, łącznie z malowaniem twarzy, pełno słodyczy i napojów oraz pyszne posiłek w ramach obiadu. Wszystko całkowicie za darmo (a dokładnie za te marchewki dla koni, których my…

Powitanie Zębowej wróżki ;)

W ciągu trzech dni naszej córci wypadły dwa mleczaki, które tak oto zapakowane czekały na Zębową wróżkę 😉👍👌👅






[przedpremierowa] recenzja - "Konkurs na żonę" - Beata Majewska

Wspominałam (tutaj), że otrzymałam do recenzji książkę Beaty Majewskiej - "Konkurs na żonę".
Od razu "pognałam" na lubimyczytać.pl sprawdzić czy autorka ma już coś w swoim dorobku ;)
Jest to pierwsza powieść pod tym nazwiskiem, ale znana również jako Augusta Docher wydała cztery inne tytuły.

Data premiery: 10 maja

O książce:
Młody prawnik z Krakowa, Hugo Hajdukiewicz, planuje jak najszybciej zmienić stan cywilny. Założenie rodziny przed trzydziestymi urodzinami to warunek narzucony mu w testamencie przez wuja. W poszukiwaniu idealnej kandydatki pomysłowy biznesmen wprowadza w życie plan "Żona".
Wkrótce poznaje młodziutką, nieśmiałą studentkę. Niedomyślająca się niczego dziewczyna szybko ulega urokowi przystojnego mężczyzny. Jednak misternie przygotowany plan matrymonialny niespodziewanie wymyka się spod kontroli...

Ode mnie:
Łucja Maśnik i Hugo Hajdukiewicz to bohaterowie z dwóch różnych światów. Ona - skromna, niezamożna, wychowywana przez babcię. On - boga…

"Obudź się, Kopciuszku" - Natalia Sońska

Pożyczając pożyczoną książkę (za zgodą właścicielki oczywiście) miałam okazję przeczytać "Obudź się, Kopciuszku" Natalii Sońskiej. W zasadzie to nawet nie okazję, a przyjemność.

Alicja jest młoda, samotna i zamknięta w sobie. Bierze każdy możliwy dyżur, czy nadgodziny, aby nie mieć czasu na rozpamiętywanie przeszłości. A życie dało jej nieźle w kość. Przyjaciół również trzyma na dystans, choć ma wyrzuty, że ich zaniedbuje. Dla "świętego spokoju" zgadza się na wspólnego sylwestra, na którego nie ma ochoty. I to gdzie? W Zakopanem, wśród tłumów ludzi, gwaru i głośnej muzyki.
I do głowy jej nie przyszło, że ten wyjazd sporo namiesza w jej życiu. 😍

Historia, która pokazuje jak jedno, z pozoru niewinne spotkanie, może zasiać ziarenko nadziei. Nawet jeśli go nie dostrzeżemy od razu, ono i tak będzie kiełkowało, aż będzie gotowe ponownie dać nadzieję na lepszą przyszłość. Ale to od nas zależy czy zrobimy w jej kierunku krok, a czasem nawet skok. Jesteście ciekawi jakie …

Mój egzemplarz recenzencki :)

Przed chwilą pan listonosz przywiózł dla mnie przesyłkę, a w niej mój pierwszy (i mam nadzieję, że nie ostatni) egzemplarz recenzencki.
Mowa tutaj o książce Beaty Majewskiej "Konkurs na żonę".


Takie perełki to ja lubię ;)

Byłam dzisiaj w Wadowicach, bo miałam małe załatwienie. Przy okazji wstąpiłam w kilka miejsc, do których zaglądałam często za czasów technikum. I nie zawiodłam się :)
W sklepie "Wszystko po xx" (tu na szybach przyklejone różne ceny) natrafiłam na zabawną zakładkę do książki:

A potem obowiązkowo sklep z odzieżą używaną - pierwsze trzy wieszaki i przestałam przeglądać dalej, bo wszystkie trzy rzeczy dla mnie i w takim tempie to wyszłabym z całym dobytkiem sklepu 😨 A wtedy mój portfel, mój mąż i moja szafa nie byliby zachwyceni 😜

Ale tej pięknej poszwy, na którą już mam wizję, zdecydowanie nie mogłam zostawić na pastwę kogoś innego - jej koszt to 5 zł: