Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2015

Książka z biblioteki - oburzona, poirytowana. Czy słusznie?

Od samego początku uczymy Nikolkę, że książki się szanuje. Oczywiście inne rzeczy też, ale o książkach rzecz. Uczymy również, że o cudze dba się jeszcze bardziej. I uważa bardziej.
Z biblioteki korzystamy dosyć często, więc mamy styczność z tzw. "cudzą własnością". Kilka razy spotkałyśmy się z "wypadającymi kartkami" i jest to okazja wytłumaczyć, że czasami z często używanymi książkami tak się niestety dzieje. Bierzemy wtedy taśmę klejącą i kleimy co trzeba.
Ale jak wytłumaczyć dziecku coś takiego?:


Nowa zakładka - Książkowo

Początkowo miałam z tą zakładką poczekać do Nowego Roku, ale mając chwilkę czasu (Nikolka nauczyła się sama układać swoje puzzle i nie chce pomocy) założyłam ją już dzisiaj.

Pomysł na nią pojawił się, ponieważ książki też są częścią mojego życia. Nikolkę chyba też już zaraziłam, z czego jestem bardzo dumna. :)
Prace Decu powstają dosyć długo, przez co i ja jestem tutaj mniej i rzadziej. W przerwach między warstwami lakieru sięgam po książkę, więc między postami z prac niech będą te o książkach właśnie. O tych przeczytanych, kupionych, otrzymanych, i wielu innych. Będą też te czytane z Nikolką.

Czasami już się pojawiały - czy to osobne posty, czy wzmianki przy okazji innych tematów - te już są pod nową kategorią (Książkowo).