Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2018

uzależnieni od endorfin -- zapraszam na drugi blog

Nasze górskie wyprawy oraz wszystkie wycieczki, które zaliczamy do Turystycznej Rodzinki doczekały się swojego miejsca. Będą tam również pojawiały się nasze zmagania z biegania 😉
Nasze, czyli moje, męża, córki oraz mojej mamy.

Zapraszam na blog    "uzależnieni od endorfin"



Tatry zimą: 25.02. - 01.03. 2018r. - dzień 1

W tym roku wcześnie rozpoczęłyśmy sezon zarówno wycieczkowy, jak i górski.
Wieczorem, w sobotę 24 lutego dotarłyśmy do Zakopanego w składzie: Nikolka, mama Kasia i babcia Ania. Zakwaterowanie miałyśmy u bardzo miłej Pani zaraz obok Tesco, kilka minut drogi od stacji PKP.

W niedzielę, po pożywnym śniadaniu i spakowaniu plecaka ruszyłyśmy na przystanek. Busem nr.12 podjechałyśmy do wylotu Doliny Strążyskiej. Babcia Ania kupiła bilety wstępu do Tatrzańskiego Parku Narodowego, a my z Nikolką przybiłyśmy pieczątki do książeczek odznak.
Pełne energii wystartowałyśmy w górę. Szlakiem czerwonym dotarłyśmy do Herbaciarni "Parzenica". Po kilku łykach gorącej herbaty i założeniu raczków na buty, poszłyśmy szlakiem żółtym pod Wodospad Siklawica. Zrobiłyśmy pamiątkowe zdjęcia, podziwiałyśmy lód w miejscu wody i zeszły do rozwidlenia szlaków.
Uznałyśmy porę dnia za zbyt wczesną na powrót, więc ruszyłyśmy Ścieżką nad Reglami. W wyśmienitych humorach, z lekkim uczuciem głodu dotarłyśmy do C…